Sekret frytek, które naprawdę można „lizać palcami”, to trzy elementy: odpowiednia odmiana ziemniaków, moczenie w zimnej wodzie oraz podwójne smażenie. To właśnie te detale robią różnicę między przeciętną przekąską a perfekcyjnym dodatkiem do obiadu.
Gdy zastosujesz te wskazówki, szybko zauważysz, że domowe frytki mogą smakować jak z najlepszej restauracji – chrupiące, aromatyczne i idealnie złociste.