Brak snu negatywnie wpływa na gospodarkę hormonalną. Podwyższony poziom kortyzolu (hormonu stresu) może utrudniać redukcję tkanki tłuszczowej i sprzyjać odkładaniu jej w okolicy brzucha.
Dodatkowo niedobór snu:
-
zwiększa apetyt,
-
zaburza odczuwanie sytości,
-
obniża poziom energii do aktywności.
Dorośli powinni dążyć do 7–9 godzin snu na dobę. Regularny rytm dnia, ograniczenie ekranów przed snem i wietrzenie sypialni to proste kroki, które poprawiają jakość odpoczynku.
5. Pij wodę i dbaj o nawodnienie
Choć może brzmieć banalnie, odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nawet niewielkie odwodnienie może obniżyć wydajność metaboliczną.
Woda:
-
wspiera procesy trawienne,
-
pomaga usuwać produkty przemiany materii,
-
może delikatnie zwiększać tempo metabolizmu.
Zaleca się picie około 1,5–2 litrów wody dziennie, a przy większej aktywności fizycznej – odpowiednio więcej.
Czego unikać?
Warto zachować ostrożność wobec:
-
ekstremalnych diet niskokalorycznych,
-
„detoksów” obiecujących szybkie spalanie tłuszczu,
-
niesprawdzonych suplementów,
-
restrykcyjnych głodówek.
Zbyt duży deficyt kaloryczny może spowolnić metabolizm, ponieważ organizm zaczyna oszczędzać energię. Kluczem jest umiarkowanie i konsekwencja.
Czy można „trwale” przyspieszyć metabolizm?